Odejście od rutynowego stosowania antybiotyków w europejskich hodowlach

Opublikowane przez Koalicja Żywa Ziemia w dniu

28 stycznia 2022 roku Unia Europejska wprowadziła zakaz rutynowego stosowania antybiotyków, we wszystkich formach, w tym także w formie profilaktycznego leczenia całych grup zwierząt. Niezgodne z prawem stało się stosowanie antybiotyków w celu zrekompensowania niskiego dobrostanu oraz braku dostatecznej higieny zwierząt w chowie i hodowli.

Jest to znaczący krok w stronę bardziej odpowiedzialnego i zrównoważonego podawania antybiotyków w chowie i hodowli zwierząt w Unii Europejskiej. Nastąpi znaczące zmniejszenie użycia antybiotyków, jeżeli powyższy zakaz zostanie odpowiednio wdrożony do przepisów prawa krajowego i przestrzegany przez podmioty zajmujące się chowem i hodowlą zwierząt. Powinno to także pomóc w zwalczaniu poważnego kryzysu rosnącej oporności na antybiotyki i w konsekwencji przyczynić się do poprawy zdrowia ludzi i zwierząt.

Niestety istnieją poważne obawy, że nowe prawo UE nie będzie w pełni wdrożone przez kraje członkowskie i jego kluczowe aspekty nie będą obowiązywać w praktyce. Nie widać bowiem by w Europie rozpoczęło się odejście od modelu bardzo intensywnej hodowli zwierzęcej – charakteryzującej się między innymi złymi warunkami higienicznymi, wysokim poziomem chorób i zakażeń oraz nadmiernym stosowaniem antybiotyków – na rzecz coraz większego wprowadzania dobrych praktyk hodowlanych, które zapewniają dobrostan zwierząt, redukują u nich poziom stresu i pozwalają na redukcję stosowania antybiotyków.

Chociaż po 28 stycznia 2022 roku grupowe, profilaktyczne kuracje antybiotykami powinny odejść do przeszłości lub zostać w znaczący sposób ograniczone, wydaje się, że uniemożliwi to dalsze utrzymywanie zwierząt w chowie i hodowli, gdzie dbałość o dobrostan i higienę zwierząt nie jest priorytetem. Jest bardzo prawdopodobne, że w produkcji zwierzęcej nie odejdzie się od praktyki rutynowego stosowania antybiotyków.

Islandia, Norwegia i Szwecja – czyli kraje, w których antybiotyków stosuje się najmniej – mają z reguły wyznaczone wyższe ustawowe standardy dobrostanu zwierząt, co umożliwia im ograniczenie rutynowego podawania antybiotyków zwierzętom gospodarskim. W tych krajach około 90% stosowanych antybiotyków jest przepisywanych jako część indywidualnego leczenia chorych zwierząt.

W krajach o dużej produkcji zwierzęcej, takich jak Francja i Niemcy, stosuje się około 5-10 razy więcej antybiotyków w przeliczeniu na jednostkę żywego inwentarza niż ma to miejsce w krajach z niskim zużyciem antybiotyków. To wskazuje, jak duże ograniczenia można jeszcze wprowadzić. Natomiast w krajach, w których zaobserwowano największe zużycie antybiotyków – w Polsce, Włoszech i Hiszpanii – stosuje się 10-20 razy więcej antybiotyków niż w krajach o niskim użyciu. W krajach ze średnim i wysokim zużyciem znacząca większość antybiotyków stosowanych w produkcji zwierzęcej (ponad 75%) jest przepisywana jako część kuracji grupowej. Wynika to z faktu, że antybiotyki stosowane są w sposób mniej ukierunkowany i raczej w celu kontroli długotrwale występujących chorób zwierząt.

Głównym powodem coraz częstszego występowania chorób zwierząt i nadmiernego podawania im antybiotyków jest trwająca od wielu lat polityka UE i państw członkowskich nastawiona na stałą intensyfikację chowu i hodowli, tak by zapewnić jak największą dostępność taniego mięsa , mleka oraz jego przetworów.

Jednak zdaniem ekspertów wzrost antybiotykoodporności u ludzi i zwierząt może doprowadzić do “antybiotykowej apokalipsy”. Wówczas, zwiększy się ryzyko przeprowadzania zabiegów – stanowiących ważne osiągnięcia współczesnej medycyny w leczeniu ludzi – takich jak wymiana stawu biodrowego, przeszczepy czy chemioterapia. Nadmierne i rutynowe stosowanie antybiotyków w produkcji zwierzęcej w zasadniczy sposób wpływa na skuteczność kuracji antybiotykowych u ludzi.

Parlament i Komisja Europejska oraz rządy krajów europejskich zadeklarowały podjęcie walki z kryzysem rosnącej oporności na antybiotyki poprzez przyjęcie zasady „Jedno zdrowie” (One Health), która zakłada mocnej zależności pomiędzy stanem zdrowia zwierząt, stanem zdrowia ludzi oraz stanem środowiska, w którym współdzielą ludzi i zwierzęta.

Dekadę temu Parlament Europejski wezwał podmioty prowadzące chów i hodowlę do dbania o zdrowie zwierząt dzięki zapewnieniu im dobrostanu i dbałości o utrzymanie wysokiego poziomu higieny, zamiast polegania na rutynowych kuracjach antybiotykowych. W grudniu 2021 roku unijna Komisarz do spraw zdrowia zwierząt i bezpieczeństwa żywności Stella Kyriakides stwierdziła, że „ochrona zdrowia publicznego opiera się na ochronie zdrowia zwierząt” i przyznała, że należy dołożyć większych starań w celu ograniczenia liczby zakażeń wśród zwierząt gospodarskich, właśnie dzięki poprawie warunków chowu i hodowli. Zdaniem Kyriakides nadchodzące zmiany przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt będą miały na celu poprawę zdrowotności zwierząt i zmniejszenie zapotrzebowania na antybiotyki.

Podjęcie walki z kryzysem rosnącej antybiotykoodporności oznacza, że absolutnie kluczowe jest pełne wprowadzenie nowych przepisów UE, jak i również pełne wywiązania się przez polityków z obiecanych działań, które mają na celu poprawę zdrowia i dobrostanu zwierząt. Produkcja zwierzęca, która jest ukierunkowana wyłącznie na zwiększenie wydajności i nie jest w stanie zapewnić dobrostanu zwierząt i niskiego poziomu stosowania antybiotyków musi zostać wycofana.

Potrzebne jest przyjęcie nowych celów politycznych w produkcji zwierzęcej, aby zagwarantować pełne wdrożenie nowych przepisów UE zabraniających rutynowego podawania antybiotyków (we wszystkich jego formach), a zwłaszcza stosowania kuracji antybiotykowej jako zastępstwa dla dbałości o dobrostan i higienę zwierząt gospodarskich.

Poniżej przedstawiamy Państwu listę dziesięciu kluczowych obszarów, w których konieczne jest wdrożenie usprawnień i konkretnych działań by ograniczyć stosowanie antybiotyków, zwiększyć kontrolę i nadzór nad ich podawania oraz poprawić warunki utrzymywania zwierząt gospodarskich. Podjęcie proponowanych działań powinno pomóc w osiągnięciu znaczącego obniżenia w stosowaniu antybiotyków w chowie i hodowli zwierząt na terenie Europy i przyczynić się do zasadniczej poprawy zdrowia i dobrostanu zwierząt gospodarskich.

Ramy prawne i cele w zakresie stosowania antybiotyków oraz monitorowanie danych:

1. Niski poziom stosowania antybiotyków w chowie i hodowli zwierząt.

Dla każdego gatunku zwierząt, podawanie antybiotyku powinno utrzymywać się na poziomie poniżej 30 mg na kilogram PCU (Population Correction Unit). Finalnie, dawka to powinna zostać ograniczona do 15 mg/kg lub mniej dla każdego gatunku zwierząt.

PCU jest jednostką przyjęto w UE do obliczania wielkości dawki leku (także antybiotyku) w ujęciu lek w miligramach na 1 kilogram masy ciała. PCU odnosi się do „Jednostki korekty populacji” i uwzględnia populację zwierząt, a także szacunkową wagę każdego konkretnego zwierzęcia w momencie leczenia antybiotykami. PCU oblicza się w następujący sposób: 1 szt. = 1 kg. Na przykład wartość 50 mg/PCU dla zwierząt gospodarskich oznaczałaby, że średnio, w ciągu roku, zużyto 50 mg antybiotykowej substancji czynnej na każdy kg masy ciała w czasie leczenia.

2. Większość antybiotyków powinna być podawana w indywidualnym leczeniu zwierząt.

Zamiast kuracji grupowej, większość antybiotyków powinna być stosowana w indywidualnym leczeniu zwierząt. Wyjątkiem jest przemysł drobiarski , w którym wszystkie kuracje muszą być grupowe. Celem krajów UE powinno być obniżenie udziału kuracji grupowych we wszystkich kuracjach antybiotykowych stosowanych u zwierząt gospodarskich do 30% i ostatecznie do 15% i mniej.

3. Dane dotyczące stosowania antybiotyków powinny być zbierane w odniesieniu do konkretnych gatunków i systemów rolniczych.

Nowe przepisy UE będą wymagały od Państw Członkowskich zbierania danych dotyczących stosowania antybiotyków, oddzielnie dla każdego gatunku zwierząt gospodarskich. Ponadto dane te powinny być publikowane w podziale na użycie antybiotyków w różnych systemach produkcji zwierzęcej, tj. (1)intensywnym, (2) w budynkach i przy zwiększonym dobrostanie, (3) na wolnym wybiegu, (4) ekologicznym i pastwiskowym. Taki podział danych zapewni uzyskanie niezwykle cennych informacji umożliwiających określenie, które warunku chowu i hodowli mają najlepszy wpływ na wzrost albo obniżenie zachorowań zwierząt oraz wzrost albo obniżenie stosowania antybiotyków.

4. Ograniczenia dotyczące stosowania kluczowych antybiotyków o najwyższym priorytecie.

Stosowanie kolistyny do celów weterynaryjnych powinno być zabronione z uwagi na to, że istnieją jednoznaczne dowody na to, że oporność na kolistynę jest przenoszona ze zwierząt gospodarskich na ludzi. Jest zaklasyfikowana do antybiotyków o krytycznym znaczeniu, gdyż często jej podanie jest ostatnim ratunkiem w przypadku infekcji zagrażających życiu ludzi.

Natomiast stosowanie fluorochinolony i współczesnej cefalosporyny – obie grupy antybiotyków zostały zaklasyfikowane jako kluczowe antybiotyki o najwyższym priorytecie – powinno być ograniczone do indywidualnego leczenia chorego zwierzęcia w przypadkach, gdy inne kuracje prawdopodobnie nie odniosłyby skutku. Te antybiotyki nie powinny być nigdy stosowane w terapiach grupowych ani profilaktycznie, nawet jeśli taka profilaktyka ograniczała by się do pojedynczego zwierzęcia.. Należy również zakazać stosowania tych antybiotyków poza wskazaniami rejestracyjnymi (jedynie dla chorób, dla leczenia których te antybiotyki zostały zarejestrowane).

Wiele czynników w chowie i hodowli zwierząt może przyczyniać się do podawania antybiotyków. Niektóre z nich w raporcie zostały wskazane jako kluczowe I wymagające podjęcia działań. Są to:

1. Wydłużenie czasu odsadzania młodych od matek.

Obecnie prawo UE pozwala na odsadzenie prosiąt, już w 21 dniu ich życia. Tak wczesne odsadzenie jest przyczyną występowania biegunki poodsadzeniowej, która jest jedną z głównych powodów podawania antybiotyków w hodowli trzody chlewnej. W wielu krajach europejskich biegunka poodsadzeniowa jest leczona przez podawanie paszy zawierającej wysokie dawki tlenku cynku (podawanie paszy leczniczych). Od 26 czerwca 2022 ta metoda będzie zakazana w UE, gdyż użycie obornika (z odchodów zwierząt) zawierającego wysokie stężenie tlenku cynku jest szkodliwe dla środowiska. Z tego powodu zapobieganie biegunce poodsadzeniowej powinno opierać się na późniejszym odsadzaniu prosiąt. Powinny one pozostawać z matką przynajmniej do 35 dnia życia. dowody wskazują, że taki czas przebywania z matką sprzyja zmniejszeniu ilości stosowanych antybiotyków.

2. Dobór odpowiednich ras i grup hodowlanych zwierząt.

Współczesne brojlery rosną w tak szybkim tempie, by ich ubój mógł nastąpić, gdy mają zaledwie 32 dni. Tak gwałtowne tempo wzrostu jest jedną z głównych przyczyn złego stanu zdrowia kurcząt. Istnieją dowody, że dobór ras z wolniejszym tempem wzrostu może przyczynić się do drastycznego spadku zapotrzebowania na antybiotyki w chowie kurcząt na mięso. Należy więc wprowadzić nowy minimalny wiek ubojowy wynoszący 56 dni. W hodowli i chowie każdego gatunku zwierząt gospodarskich powinno dobierać się rasy charakteryzujące się lepszym zdrowiem i większą odpornością na choroby. Powinno również odejść się od hodowli wysokopłodnych loch, które są w stanie rodzić bardzo liczne mioty prosiąt, ponieważ locha nie jest w stanie wykarmić tak licznego potomstwa. To poważnie ogranicza możliwość wydłużenia czasu pozostawania noworodków z matką.

3. Zmniejszenie obsady zwierząt trzymanych w pomieszczeniach zamkniętych. Zapewnienie ich wzbogaconego środowiska.

Zbyt duża liczba zwierząt na danej przestrzeni (tzw. zbyt duże zagęszczenie obsady) wpływa na pogorszenie higieny zwierząt, podnosi poziom stresu u zwierząt i ułatwia przenoszenie chorób. Prawo UE pozwala na by maksymalna gęstość obsady dla brojerów wynosiła 42 kg na metr kwadratowy. W przeliczeniu daje to miejsce o wielkości jednej kartki A4 dla jednego kurczęcia. Maksymalna gęstość obsady powinna wiec zostać zmniejszona do 25 kg/m2, w szczególności dla zwierząt trzymanych wyłącznie w pomieszczeniach zamkniętych. Gęstość obsady powinna zostać także zmniejszona w przypadku innych gatunków zwierząt gospodarskich utrzymywanych w zamknięciu,, w szczególności prosiąt. Zwierzęta nie powinny być trzymane w jałowym środowisku, które prowadzi do podniesienia stresu wywołanego brakiem możliwości wyrażaniach gatunkowych zachowań. Miejsce utrzymania zwierząt musi zostać urozmaicone poprzez ściółkowanie podłogi słomą, a także poprzez dostęp do przedmiotów takich jak np. bele słomy, drewniane pieńki czy nawet zabawki – dając możliwość realizacji naturalnych zachowań i w konsekwencji obniżając poziom stresu.

4. Zapewnienie wyjścia na wolny wybieg.

Pomimo faktu, iż dane dotyczące związku pomiędzy systemem utrzymania zwierząt gospodarskich a poziomem podawania antybiotyków na razie pozostają dość znikome, to jednak na podstawie dostępnych badań można stwierdzić, że zapewnienie zwierzętom dostępu do świeżego powietrza – ekologiczny chów i hodowla, systemy z wolnym wybiegiem lub pastwiskowe – skutkuje znaczącym ograniczeniem podawania antybiotyków. Należy zachęcać hodowców do utrzymywania zwierząt poza budynkami lub chociaż zapewniania im dostępu do wolnego wybiegu, gdyż sprzyja to zmniejszeniu występowania chorób i pozwala na ograniczenie stosowania antybiotyków. Należy przy tym pamiętać, że chów zwierząt w systemie wolnowybiegowym wymaga doboru odpowiednich ras.

5. Zapewnienie odpowiedniej ilości błonnika w diecie.

Zapewnienie określonych rodzajów błonnika w diecie może spowodować rozwój korzystnych bakterii i zmniejszenie patogenów, poprawiając stan zdrowia jelit u zwierząt. Obecność błonnika w diecie może także zmniejszać stres i ograniczyć występowanie zaburzeń zachowania, takich jak np. obgryzanie ogonów u świń. Ograniczenie zawartości białka na rzecz błonnika w diecie miało już swoje zastosowanie jako metoda ograniczenia występowania chorób i stosowania antybiotyków zarówno u świń jak i u drobiu. Zgodnie ze standardami dobrostanu należy zapewnić wszystkim zwierzętom gospodarskim odpowiednią ilość błonnika w codziennej diecie, w szczególności zwierzętom utrzymywanym w zamknięciu.

6. Wprowadzenie zakazu obcinania ogonów prosiętom.

Pomimo faktu, że rutynowe obcinanie ogonów prosiętom jest nielegalne w UE, to ten zakaz jest w większości krajów powszechnie lekceważony. Nadal rutynowe obcinanie ogonów prosiętom bez znieczulenia jest zabiegiem stosowany w znaczącej większości europejskich ferm świń. Obcięcie ogona u prosiąt może wywołać długotrwały chroniczny ból i infekcje. Ma on zapobiegać wzajemnemu obgryzaniu ogonów przez świnie, co stanowi jedno z zaburzeń zachowania u świń w intensywnym chowie. Za czynniki wywołujące takie zaburzone zachowaniu u świń uznaje się zbyt dużą gęstość obsady, brak możliwości rycia (gdyż nie mają one dostępu do głębokiej warstwy słomy), zły stan zdrowia i dietę niskobłonnikową. Te czynniki skutkują także stosowaniem dużej ilości antybiotyków. W kilku krajach europejskich wprowadzono całkowity zakaz obcinania ogonów, z wyjątkiem przypadków, w których zabieg ten jest potrzebny ze względów zdrowotnych. W tych krajach ni występuje problem z obgryzaniem ogonów na znaczną skalę, co jest efektem zachowania wyższych standardów dobrostanu zwierząt. Standardy te zawierają między innymi zalecenia dotyczące mniejszej gęstości obsady świń i stosowanie odpowiedniego materiału ściółkowego, np. słomy. Zapewnienie wyższych standardów dobrostanu ma również wpływ na zmniejszenie zapotrzebowania na antybiotyki. Warto przy tym wspomnieć, że wszystkie kraje w Europie, w których zanotowano najniższy poziom stosowania antybiotyków w chowie i hodowli zwierząt przestrzega zakazu wykonywania zabiegu odcinania ogonów. Zakaz ten powinien zostać wprowadzony we wszystkich krajach. Wyjątkiem powinno być jedynie problemy zdrowotne występujące u danego zwierzęcia.

Fot. Konrad Łoziński


0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *